Newton’s Balls – 68 – Piwo, stek i meczyk

Do pracy Courtney tym razem wyszedł później niż Chase do szkoły. Musiał jeszcze rano wydrukować dokumenty przesłane przez znajomego z biura i wypełnić kilka plików, żeby już z gotowymi pojechać do sądu. Po śniadaniu więc pożegnał się z Chasem i wrócił do robienia tego, co powinien. Wszystko we względnej ciszy, bo Marshall spał w najlepsze na kanapie w salonie.
Wyszedł dopiero około dziewiątej. Wszystko spakował do teczki, ubrał się najcieplej, jak mógł, by nie zmarznąć i podążył do swojego samochodu na podjeździe za płotem. Czytaj dalej

Okładka 6 tomu FDTS gotowa!

Hej, ludki!

Zmieniły się plany i postanowiłyśmy, że okładka 6 tomu będzie przełomowa. Dlatego właśnie poniżej widzicie okładkę z… tak, z Chrisem! :D Nie spodziewałyśmy się, że wyjdzie tak dobrze, ale Red jak zawsze genialnie stworzyła okładkę i kminimy, czemu Ryan jednak nie skorzystał z okazji i nie przeleciał go XD Jest piękny! Podziwiajcie :D

Project Dozen – 96 – Zgejony wodospad i inne uroki Yellowstone

— Jeśli kiedykolwiek ktoś z was zastanawiał się, jak działa kawiarka, jak parzy się w takiej kawę, to wizyta w Parku Yellowstone jest idealną okazją, żeby zrozumieć zarówno jej działanie, jak i poznać skutki komory magmowej, która znajduje się pod naszymi stopami na głębokości około siedemnastu kilometrów… — Tak zaczynał się wykład przewodnika, który miał oprowadzać całą grupę szkolną po parku narodowym, mówić im o faunie i florze oraz o historii najstarszego parku narodowego na świecie. Czytaj dalej

Newton’s Balls – 67 – Nagrodzony zdobywca cennych informacji

Chase obudził się pierwszy. Rzadko mu się to zdarzało, ale tym razem miał powody. Słyszał, jak Lil biega po salonie, a do tego… Courtney był wymęczony. Poprzedniego wieczoru dwa razy mieli seks. Najpierw pod prysznicem, a potem w środku nocy. Już leżeli w łóżku, kiedy nastolatka złapała nagła potrzeba na numerek. Tak długo podpuszczał mężczyznę, że ten w końcu jeszcze raz dał się przelecieć. Czytaj dalej

Across The Cursed Lands III – 45 – Metzerott Hall

Pennsylvania Avenue, mimo prószącego śniegu, była łatwo przejezdna. Zbyt wielu konnych, pieszych i dorożek tędy przejeżdżało i wydeptywało śnieg, żeby było inaczej. Tym bardziej, że była to jedna z głównych ulic. Na jej trasie znajdował się dom prezydenta, Kapitol, a nawet Biblioteka Kongresu. Była to pierwsza ulica utwardzona metodą makadam, czyli zbudowana w postaci dwóch warstw o różnym stopniu rozdrobnienia surowca. Teraz, gdy Nicholas i Maverick jechali konno na wschód, widząc już nieopodal teren domu prezydenta, kroczyli jeszcze po bruku. Ale cały fragment od Pałacu Prezydenckiego do Kapitolu wyłożony był drewnianymi klockami, którymi kilka lat temu zastąpiono bruk. Od czasów Thomasa Jeffersona, każdy prezydent Stanów Zjednoczonych uczestniczył w paradzie po objęciu urzędu, przemierzając drogę z Kapitolu aż do swojej nowej siedziby. Czytaj dalej