Pokręcony Umysł II – 14 – Płać albo rżnij

Buck cieszył się, że dziś pod kurtkę ubrał jeszcze grubą bluzę. Szedł u boku Belli z kapturem na głowie, plecakiem na plecach i z rękami w kieszeniach. Trochę kropiło, co było irytujące, ale lepsze to niż ulewa, która zaszczyciła Nowy Jork nocą.
Umówili się pod Angelo’s Pizza na Broadwayu. Greg miał tam na nich czekać i już teraz, idąc długim chodnikiem, Buck go zobaczył. Uśmiechnął się do siebie. Greg stał pod sklepikiem z pamiątkami zaraz obok wejścia do pizzerii, nad którą zawieszony był wielki szyld z napisem Ed Sullivan Theater. Ludzi było mnóstwo. Ale mimo to… a raczej dzięki temu, Buck nie krępował się tym, że ktoś się na niego zagapi. Dlatego kiedy już podszedł do mężczyzny i uniósł dłoń na powitanie, gdy ten go zauważył, wychylił się i cmoknął go w usta. Czytaj dalej

Fire Dragon Tattoo Studio II – 56 – Bezpieczeństwo najważniejsze

Finn wytarł usta po lunchu z bliskim znajomym i uścisnął jego dłoń na pożegnanie. Wymienili kilka zdań o tym, że warto byłoby się wybrać na bilard, jak za starych czasów, po czym obaj musieli wrócić do swoich obowiązków. Plusem ich miejsc pracy było to, że mogli w porze lunchu spotkać się w połowie drogi i spędzić razem trochę czasu. Z większością innych znajomych Finn utrzymywał kontakt mailowy czy dzięki dobrodziejstwu Facebooka. Trudno było czasem nadrobić spotkania towarzyskie, bo każdy miał inne godziny i dni pracy. Życie towarzyskie było trudne, a Finn i tak czuł, że od czasu odsiadki bardzo powoli je odzyskiwał. Może dlatego, że po wyjściu skupił się przede wszystkim na odzyskaniu dobrego imienia w firmie. Czytaj dalej

No Exit II – 20 – Lekarstwo

Trening był taki, jak spodziewał się Marvin. Wykańczający, twórczy, ale też… irytujący. Russel, kiedy tylko mógł, pokazywał, co myśli o jego zmanierowanym tańcu. Chloe robiła, co mogła, żeby go stopować, ale nie zawsze się jej udawało. Marvin musiał to jakoś znosić.
Aż po treningu, kiedy wszyscy przebierali się w garderobie, Marvin usłyszał strzępki rozmów tancerzy zza pleców na temat jakiegoś wypadu… Czytaj dalej

Fire Dragon Tattoo Studio II – 55 – Szczerość

Prysznic wziął bardzo szybko, chociaż dokładnie. Trochę go to obudziło, mimo że wciąż był zmęczony. Wyszedł z łazienki z ręcznikiem przewiązanym w biodrach i podążył za zapachem kawy. Ją i Warrena znalazł w salonie. Mecenas siedział z nogą na nodze i sączył ciemny napar z filiżanki. Zobaczywszy Joe, zmierzył go spojrzeniem i miękko uśmiechnął.
— Tak dobrze cię widzieć. Czytaj dalej

Pokręcony Umysł II – 13 – Kursanci na nowy poziom!

Greg nie czekał na Leo na lotnisku. Prawnika odebrał kierowca, potem zawiózł do hotelu i dopiero na wieczór umówili się na spotkanie w trzech w ustalonej restauracji. Jean chętnie zgodził się na propozycję Maddoxa. Tak samo jak Greg, również wierzył w jego gust i poczucie smaku. A Rosjanin upewnił się, że chciałby pójść z kucharzem do jego ulubionej knajpy po tym, jak spotkał się z nim jeszcze w tym tygodniu. Nie rozmawiali dużo. Zamienili tylko kilka zdań, ale czuł, że powoli zaczynał łapać z nim wspólny język. Czytaj dalej

No Exit II – 19 – Amadeus

Dean, jak na złość, nie mógł znaleźć miejsca parkingowego, więc musiał sobie zasponsorować spacer pod mieszkanie. Już z daleka widział, że na schodach przed frontowymi drzwiami siedział mężczyzna. Na jego widok westchnął ciężej, szczególnie że słyszał w kieszeni kolejną wiadomość od niego. Chociaż mógł to być też zirytowany Harley, któremu nie powiedział, czemu wychodzi. Ostatnio nie układało mu się tak, jak by sobie życzył. Czytaj dalej

Fire Dragon Tattoo Studio II – 54 – Ponowne spotkania

Lenny lubił spędzać czas z Jasonem. Dobrze się z nim dogadywał, a kiedy pojawiała się okazja, żeby spotkać się inaczej niż na kosza czy piwo, to nie narzekał. Szczególnie że Ryan tego dnia miał inne plany związane ze swoim „kochaniem”. Lenny wybrał się zatem z Jasonem na zakupy, w towarzystwie Mike’a. Marg była już bliska porodu, dlatego Mike nie chciał jej męczyć. Dostał długą listę tego, co powinien kupić do domu na powitanie dzieci. A że miało być przy okazji dużo noszenia… poprosił dwójkę kumpli o pomoc. Czytaj dalej