Fire Dragon Tattoo Studio II – 30 – Kolejna sprawa, o której nie wiedział

Ryan miał telefon do Finna, ale ten nigdy nie wyświetlał mu się na ekranie. Nie dzwonił, ani nie pisał, bo przecież był znajomym Lenny’ego. Tym bardziej Ryan był zaskoczony, kiedy niespodziewanie, wracając do domu z zakupami, zobaczył, że mężczyzna do niego dzwonił. W plecaku pobrzękiwały butelki piwa „na zapas”, zaś w ręku niósł siatkę z prawdziwym jedzeniem. Próbował iść za radą siostry i żywić się czymś zdrowszym, lecz i tak jedyne, co byli zdrowego w stanie sami przygotować, to sałatkę z owoców. Czytaj dalej

Fire Dragon Tattoo Studio II – 29 – Może to akurat ten jeden

— Chętnie — odpowiedział Joe, wchodząc do windy i opierając się plecami o jej ściankę. Spojrzał po całej postaci Warrena, a kiedy winda się za nim zamknęła… wyciągnął rękę i przyciągnął go do siebie za talię. Pocałował go lekko. — Nie martw się tym, co opowiedziałem.
— Czemu? — spytał i przesunął dłonią po jego włosach. — Brzmi to poważnie.
— To brzmi poważnie. Nawet romantycznie czasami. Ale nasz związek nie był idealny. A to wszystko to przeszłość — powiedział Joe spokojnie, patrząc mu w oczy z bardzo bliska. Czytaj dalej

Newton’s Balls – 107 – Bardzo… przypadkowe spotkanie

Lucy skrzywiła się, kiedy Chase jej napisał, że koniecznie musi pojechać po marynarkę do sklepu. Nie byłoby w tym nic niepokojącego, gdyby nie to, że umówiła się z nim u niego w domu za pół godziny, a za godzinę mieli już być na balu. Ale wyglądało na to, że nastolatkowi nie wpadło do głowy, że warto przymierzyć swoje eleganckie ubrania wcześniej. I dziś, kiedy chciał się przebrać, okazało się, że… za bardzo urósł. Z tego co opowiadał, dużo pracował na szrocie, więc dla niej było logicznym, że się rozrósł. Lecz Chase o tym nie pomyślał. Zapewnił ją jednak, że w domu będzie Marshall i wpuści ją, kiedy on i Courtney podjadą do sklepu. Obiecał, że postara się wrócić najszybciej, jak to możliwe. Czytaj dalej

Pokręcony Umysł I – 17 – Niespodziewanie…

Pierwszy dzień w pracy nie był dla Bucka specjalnie stresujący, bo chłopak już wiele rzeczy w życiu robił i jakoś nie miał wielkich ambicji, żeby starać się o utrzymanie posady ze wszystkich sił. Uznał, że co będzie, to będzie i podszedł do tego wszystkiego na spokojnie. Przez pierwsze dwie i pół godziny pracy na stacji dowiedział się, gdzie co było, co musiał robić i jakie miał przywileje. Dostał ciemnożółtą koszulkę z logiem stacji benzynowej. Mógł też raz dziennie w trakcie przerwy za darmo zjeść hot-doga i napić się kawy. Oczywiście stacja była pod monitoringiem, więc musiał na siebie uważać i niczego na dzień dobry nie spieprzyć. Na szczęście okazało się, że jego kierownik był całkiem w porządku i wszystko w miarę zrozumiale i cierpliwie tłumaczył. Podobno pojawiał się częściej niż szef, ale z reguły i tak siedział u siebie w małym biurze. Tylko wychodził co jakiś czas, żeby sprawdzić, czy wszystko było okej. Czytaj dalej

Fire Dragon Tattoo Studio II – 28 – Dojrzały, taktowny mecenas

Joe był na świeżo po obejrzeniu klipu, w którym występował Jason, reklamującym alkohol. Uważał, że całość została zrobiona z klasą. Podkreślono kolorystykę niemal bordowego napoju, jak i tatuaży Jasona. Reszta została zrobiona w jakby przytłumionych barwach. Podobało mu się również to, jak Jason się poruszał. Był dobry nie tylko na zdjęciach. Po prostu kamera go kochała. Czytaj dalej

Newton’s Balls – 106 – Kumpel idący po rozum do głowy

Pojechali nad jezioro, ale znacznie dalej niż zwykle jeździli, blisko ich domu. Wszystko dlatego, że Ridley chciał więcej czasu spędzić na motorze. Przytulał się do pleców Alberta i chłonął przyjemność z jazdy. Wydawało mu się, jakby był gdzieś daleko. A może podobało mu się to dlatego, że mimo przebywania w miejscu publicznym, mógł bez skrępowania dotykać swojego faceta. Co prawda żaden z nich nie miał potrzeby bycia szczególnie out, ale z jakiegoś powodu podczas jazdy na motorze Ridley czuł się bardziej… wolny. Czytaj dalej