Newton’s Balls – 94 – Pełen szczęścia

Dustin leżał na swoim łóżku i gapił się w sufit. Czuł przyjemnie rozluźnienie, które towarzyszyło mu głównie po seksie. Zerknął na tego, który dziś pozwolił mu odczuć ten stan.
Paxton odwdzięczył się za ostatnie podzielenie się Courtneyem i dał mu namiary na naprawdę niezłe ciastko. Facet był w jego wieku, ale daleko mu było do dominującego charakteru, choć wyglądał całkiem zwyczajnie. Dawał się urobić, jak Dustin chciał, zgadzał się na wiele zabaw i chyba podobnie jak Courtney, też był skrzywiony. Czytaj dalej