Co dalej w „Newton’s Balls”…?

Hej, ludki!

Ostatni rozdział NB przyniósł wiele emocji i wszyscy to odczuliśmy! Wy przy czytaniu, my przy pisaniu. Nie było łatwo. Teraz nastaje pytanie… co dalej u Chase’a i Courtneya?

Jak wiecie, dotychczas na podstronie opowiadania znajdował się spis treści ograniczony do 75 rozdziału. Dalsza część NB już została napisana, ale dotąd nie miałyśmy jeszcze możliwości zaktualizowania spisu treści. Lecz koniec końców dobrze wyszło i teraz jest chyba najlepszy moment, żeby go zdradzić.

Zatem… poniżej prezentujemy Wam tytuły następnych rozdziałów. Opowiadanie jest zakończone, dlatego 112 rozdział jest już ostatnim :) Ale… to oznacza, że czeka Was jeszcze aż 37 rozdziałów z chłopakami z Milwaukee! :D Oczywiście spis treści aktualizujemy również na podstronie opowiadania :) A z rozdziałem 76 ruszamy już 15 lipca! :D

Rozdział 76 – Napraw to albo się nie zbliżaj
Rozdział 77 – Zimny, ponury dzień
Rozdział 78 – Sztywno i formalnie
Rozdział 79 – Kopę lat
Rozdział 80 – Budzenie niszczącego ognia
Rozdział 81 – O jedną informację za dużo
Rozdział 82 – Kręgle, wspomnienia i fetysze
Rozdział 83 – Wsparcie na rozprawie
Rozdział 84 – Bardzo złe objawy
Rozdział 85 – Flirt przy wspólnej nauce
Rozdział 86 – Furia
Rozdział 87 – Strach i przesadne reakcje
Rozdział 88 – Egzystencjalne dywagacje
Rozdział 89 – Zapomnienie dzięki dwóm kutasom
Rozdział 90 – Kiedy samokontrola rozbija się na kawałeczki
Rozdział 91 – Bo Coney to facet
Rozdział 92 – W cichej, ciemnej garderobie…
Rozdział 93 – Powrót do normalności
Rozdział 94 – Pełen szczęścia
Rozdział 95 – Zerwania zawsze są nieprzyjemne
Rozdział 96 – Dobrze jest robić coś wspólnie
Rozdział 97 – Trójka badassów
Rozdział 98 – O planach przy piwie i bierkach
Rozdział 99 – Milwaukee jest jednak małe
Rozdział 100 – Męscy mężczyźni w kuchni
Rozdział 101 – Romantycznie nad Riverwalk
Rozdział 102 – Kurator, nauczyciel i prawnik
Rozdział 103 – Mówiła, że potrzebujesz relaksu
Rozdział 104 – Burza… w słoneczny dzień nad jeziorem
Rozdział 105 – Do domu
Rozdział 106 – Kumpel idący po rozum do głowy
Rozdział 107 – Bardzo… przypadkowe spotkanie
Rozdział 108 – Zresocjalizowany
Rozdział 109 – Gorąca noc
Rozdział 110 – Tęczowy dzień
Rozdział 111 – Grill na czwartego lipca
Rozdział 112 – Pan w mundurze i pan w garniturze

Jesteśmy BARDZO ciekawe Waszych przypuszczeń! Więc jeśli chcecie się podzielić jakimiś podejrzeniami odnośnie tego, co może się teraz dziać u chłopaków, czy to u Chase’a i Courtneya, czy może u Jamesa, Walta, Davida, Shane’a lub Alberta i Ridleya, to koniecznie piszcie :D Uwielbiamy Wasz odzew i wspólne dzielenie się emocjami :D

11 thoughts on “Co dalej w „Newton’s Balls”…?

  1. Katka pisze:

    Kan, Tess, hahaha, groooza XD O co może chodzić XD Aż jesteśmy ciekawe, czy większość z Was będzie się jarać, czy większość będzie na mocne nie XD

  2. kan pisze:

    Wszystko dobrze się skończy, tak myślę :) tylko rozdział 89 budzi we mnie dziwne myśli, czyżby młodszy i starszy Newton + Chase? No niewątpliwie się o tym dowiemy. Pomyślałem też o Walterze, Coney i Jamesie, będzie się działo :D

  3. Katka pisze:

    Tess, ooooooch, uwielbiamy domysły :D Mega się je czyta. No i super, że niektóre tytuły szczególnie wzbudziły jakieś konkretne pomysły :D A w ogóle widzę, że ostatni tytuł najbardziej, hehe. Dobrze, dobrze XD A do następnego rozdziału bardzo niewiele czasu zostało, biorąc pod uwagę, że przerwa między częściami mogła trwać kilka miesięcy XD

    Kaczuch_A, hehehe, cóż, zobaczymy, czy dobrze przewidziałaś, czy to jednak płonne nadzieje XD Uwielbiamy domysły :D

    Jelis, to znaczy, że tytuły chyba są spoko, skoro budują w głowie scenariusze :) A 89 XD haha, no cóż… jak ktoś nie lubi trójkącików to kiepsko XD

    Kuroneko, spoko, dzięki ;)

    Dervorin, oj nie zabraknie żadnego :) W mniejszych czy większych ilościach, ale dla każdego coś dobrego. Cieszymy się, że oczekujesz!

    Damiann, haha, no widzę, że ostatni tytuł wzbudza ciekawe rozkminy :D Nic zdradzić nie możemy. Niestety bądź stety, zależnie jakie kto ma podejście do spoilerów. Heh, no tak, są plusy jednak krótszych opowiadań. FDTS to raczej nasz jedyny tasiemiec. Aż tak duży przynajmniej XD Bo mamy też jeszcze jedno długaśne opko w zanadrzu, ale nie tak duże jak FDTS. A NB to skonsolidowana opowieść zamknięta w czasie kurateli Chase’a :)

  4. damiannluntekurbus17 pisze:

    O co chodzi z tym panem w mundurze i garniturze? 😱 Wojsko? Slub? Pogrzeb? Ian i jego brat? I jak rozwiaze sie sprawa z Jamesem? Nie chcialem czytac tych tytulow, bo bardzo dzialaja na wyobraznie, ale ciesze sie, ze tak szybko bedzie druga czesc. I w sumie tez ciesze sie, ze nie bedzie to bardzo dlugie opowiadanie jak np FDTS, bo byloby mi przykro, ze nie bede mial czasu teraz zeby czytac i potem by sie zbieralo duzo tych rozdzialow i w ogole juz bym przestal czytac :(

  5. Dervorin pisze:

    Ojejkuuu jak miło! :D
    Mam nadzieję, że żadnego z panów nam nie zabraknie w tych rozdziałach. Rozdział 91 niby zdradza dużo, a jednak reakcje kumpli Chase’a mogą być cholernie niespodziewane. Już się nie mogę doczekać tego 15 lipca! :D

  6. Kuroneko pisze:

    Cześć!
    Znalazłam waszego bloga przez zupełny przypadek i jeszcze nie miałam czasu go przeczytać. Na pewno postaram się to nadrobić ;P
    Chciałabym Was zaprosić na swojego nowo otwartego bloga z opowiadaniem. http://chronica-genusmuto.blogspot.com Będzie mi niezmiernie miło jak wpadniecie, a może i zostaniecie na dłużej.

  7. Jelis pisze:

    Czytając tytuły rozdziałów do każdego tworzył mi się scenariusz xd ale to może być wszystko i tylko mi się nie podoba że musimy tyle czekać na rozdział 😂 ale dobrze, że opowiadanie się jeszcze nie kończy

  8. kaczuch_A pisze:

    Coś czuję, że jeszcze Newtony się pojawią, ten mundur na końcu i ten trójkąt mi zalatuje starszym i młodszym z braci :D

  9. Tess pisze:

    KOCHAM.
    Z tytułów mam pare podejrzeń, co by się mogło dziać, ale znowu dochodzi kwestia tego, że są tam również rozdziały z innymi parkami, także…
    Jeśli chodzi o 76 rozdział, to mam wrażenie, że odbędzie się rozmowa pomiędzy Marshallem a Chase’em? Może Chase będzie się wahał, a braciszek walnie tekstem „Napraw to albo się nie zbliżaj”?
    80, tu może być o każdej w sumie parce… Mogą stwierdzić, że to nie to co kiedyś i jakoś naprawiać tę podupadłą ostatnio namiętność między nimi ^^
    91-92 czyżby jakiś coming out? Chciany lub niekoniecznie?
    106, uff, jakiś kumpel Chase chyba się opamiętał.
    I co mnie najbardziej zastanowiło i wprawiło w konsternacje „Pan w mundurze i Pan w garniturze? :D Ohoho, garniak to na pewno Coney, a mundur? Czyżby nam Chase na jakiegoś poważnego faceta wyrósł? :D To mnie zabiłyście, nie powiem.

    Jejuuu, nie mogę się doczekać! A tyle czasu do następnego rozdziału T_T

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s