Project Dozen – 103 – Bal, jakiego nikt się nie spodziewał

Mark miał za dużo wolnego czasu i przez to za dużo myślał. Dlatego bardzo się ucieszył, kiedy okazało się, że może spędzić część soboty z synem. Nawet jeśli miał im towarzyszyć jego chłopak. Francisco miał jakiś garnitur, który zabrał ze sobą z Argentyny. Sebastian co prawda też, ale na dzień balu szkolnego musiał mieć coś wyjątkowego. Dlatego zamierzał wybrać się z ojcem i Francisco do Newcastle, żeby wypożyczyć coś konkretnego. Czytaj dalej