Across The Cursed Lands III – 52 – Zjednoczenie w stolicy

Krótka podróż pociągiem do Waszyngtonu powoli dobiegała końca. Trudno było sobie wyobrazić długą drogę konno w tak naglących okolicznościach. Adela żartowała, że pewnie dojechaliby, kiedy już byłoby po wszystkim. I albo zastaliby wielki chaos w Waszyngtonie z martwym prezydentem i Smithem na czele samozwańczego państwa, albo Nicholasa wymownie patrzącego na nich z miną pod tytułem „Już posprzątane. Gdzie wyście się podziewali?”. Czytaj dalej