Across The Cursed Lands III – ZAPOWIEDŹ 1

Hej, ludki!

Dzisiaj przybywamy z pierwszą mini zapowiedzią opowiadania „Across The Cursed Lands”, a konkretnie już trzeciej części! Nadchodzi wielkimi krokami i już niebawem będziecie mogli przeczytać o dalszych losach Williama i Jeffersona oraz Nicholasa i Mavericka, których wątek będzie w tej części rozwinięty :)

Poniżej, tak jak przed ostatnią częścią, prezentujemy Wam mapkę z dalszą drogą naszych głównych bohaterów. Przypominamy, że po pierwszej części panowie skończyli w kwaterze głównej w Kansas City, więc od tamtego miejsca, dalsza droga jest opisana na zielono. Oczywiście domyślamy się, że to tylko takie „słowa” klucze, ale mamy nadzieję, że troszkę przypomną akcję :) Niemniej, zachęcamy do poczytania w wolnej chwili wcześniejszych rozdziałów :)

(zachęcamy do powiększenia kliknięciem)

2 cześć ATCL mała

2 cześć ATCL

Następną zapowiedzią będzie oczywiście trailer :D Trailer pojawi się o północy 20 grudnia. Z kolei prolog 3 części ATCL będzie miał miejsce… 1 stycznia! :D Na grudzień na święta oczywiście planujemy przerwę świąteczną z atrakcjami, jak zwykle, ale to taka mało zaskakująca informacja :)

Okej, to daty znacie, mapkę widzicie… Teraz więc możecie oczekiwać na trailer, który, mamy nadzieję, bardzo się Wam spodoba :D Oczywiście ludów, którzy jeszcze ATCL nie czytali, serdecznie zachęcamy do nadrobienia! :) W trzeciej części będzie się działo!

14 thoughts on “Across The Cursed Lands III – ZAPOWIEDŹ 1

  1. Katka pisze:

    Miku Nao, zgadzam się, mocne emocje wywołują od razu jakieś głębsze przemyślenia i reakcje, a w końcu ukochany w niebezpieczeństwie to zdecydowanie coś, co takie emocje wzbudza. Zobaczymy. Wiele się uczuciowo w tej częsci na pewno wydarzy :) A co do innych kontynuacji – na wszystko nadejdzie czas :) Na razie ATCL. Pozdrowionka!

  2. Miku Nao pisze:

    Jej! Świetnie! Mam nadzieję, że w końcu Jeff… Uswiadomi sobie oewne sprawy względem doktorka. A nic nie daje takiego kopa jak widok… Hmmm… Ukochanego(?) w niebezpieczeństwie.
    Jednak… Czekaj na 2 tom Fire Dragon Tatto Studio .-. Oraz No Exit! XD
    Pozdrawiam ~

  3. Katka pisze:

    Super, że jesteście TAK nakręceni na dalsze losy chłopców z przeklętych ziem! :D Same się jaramy jak Reksio szynką, hehe, pisze się fajnie, no i chłopcy mają wiele nowych przygód… Jeszcze tyyyle ich czeka! Oby się Wam podobało :)

    Luana, fakt, coś nie tak z mapkami… ale chyba już naprawiłam, więc może teraz sprawdź.

  4. Drama pisze:

    Naaawet nie wiecie jak bardzo się cieszę!!1!!1! Wreszcie się doczekałam. Aż z tego wszystkiego chyba zacznę czytać od początku, aby sobie wszystko raz jeszcze w głowie poukładać i odświeżyć. To najlepszy przed-po świąteczny prezent jaki mogłyście zaserwować!

  5. Yaoistka^^ pisze:

    Nie wiem dlaczego te opowiadanie jakos bardzo mnie nie wciaga=( mimo ze w tonie fabuly jaki lubie… Moze kiedys jak bede miala wiecej czasu na zakminienie tej serii ze tak nazwe to pewnie przeczytam jednym tchem jak wszystko =3
    Mama sie dzis ze mnie smiala ze wgapiam sie w ten telefon i nie widze ze usta mam szeroko otwarte i czerwona na twarzy jestem xD
    No bywa xd
    Weny =3 na trailer zawsze bede czekac *.*

  6. Kasia pisze:

    Fajne te mapki – rzeczywiście można sobie co nieco odświeżyć pamięć :) Jak wszyscy nie mogę się doczekać rozpoczęcia publikacji :) No i trailera :) pozdrawiam serdecznie

  7. Luana pisze:

    AAAAAAA. Bardzo się cieszę. Kocham ATCL miłością bezgraniczną. Jest po prostu THE BEST. Cud, miód i orzeszki. Wstyd, że nie skomentowałam poprzednich części. Ale są genialne, Wy jesteście genialne z każdą częścią jest coraz ciekawiej i pomysł z tym opowiadaniem też genialny. Wiadomo, że nie każdy lubi westerny i są ludzie (znam z mojego otoczenia), że na ten tekst mówią „nie”, bo western itp. Niech żałują. Kto nie zaczął czytać, bo coś tam coś, dużo traci. Nie wiem czy będę czekać na całość, czy czytać na bieżąco. Całość bardziej przeżywam, ale zobaczę czy wytrzymam. Może wytrzymam, bo chyba będę chciała przypomnieć sobie poprzednie części. I cieszę się, że Mavericka będzie więcej. Lubię tego faceta. Tylko serce się kraje jak on i Nicholas nie potrafią się dogadać. Ale lubię takie coś, bo można sobie popłakać jeśli są takie dni do płaczu. :D

    Powodzenia, weny, czasu i czego tam jeszcze potrzebujecie do pisania.

    A mapki mi się nie powiększają. Klikam i nic. Nawet jak dam „pokaż obrazek”. :(

  8. O. pisze:

    Malvina na mapie powinno się jakoś na czarno czy z krzyżami zaznaczyć… Toż to złe miejsce! Mimo, że coś dobrego w późniejszym czasie z tego wyszło xD

  9. dante pisze:

    Umieram na zawał <3. Wraca moje ulubione opowiadanie <3, normalnie miód na moje rany xD… teraz to mogę umrzeć;p

  10. Syśka Levi pisze:

    Jak ja bym już chciała przeczytać pierwszy rozdział, dowiedzieć się co u bohaterów, jak ich losy dalej się potoczą.
    Najbardziej mnie ciekawi czy i kiedy Maveric wyjdzie ze swojej kryjówki. Losy i przygody Williama i Jeffersona też mnie bardzo ciekawią. Szczerze mówiąc, jakbym miała tutaj wymieniać wszystko to co mnie w ATCL intryguje i ciekawi to wyszło by mi wypracowanie na kilka stron. Pozostaje mi tylko prosić o szybsze nadejście 1 stycznia i kolejnych dni, w których będzie publikowane opowiadanie.
    Pozdrawiam i życzę weny ;)
    Levi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s