Fanfic by Tigram Ingrow – Niespodziewana pieszczota

Alex spojrzał na leżącego Jasona i zastanowieniem położył mu rękę nisko na plecach.
— Hmm? — Jason leniwie spojrzał przez ramię, odrywając się od branżowego czasopisma.
Alex powoli przesunął dłoń niżej, wsuwając ją pod pasek spodni od piżamy, wprost na pośladek. Ścisnął go z wyczuciem, zaczynając ciężej oddychać, a Jason zastygł czekając na dalszy jego krok. Do tej pory jego partner nigdy nie wykazywał się inicjatywą w tym względzie. Teraz natomiast byli już po wspólnej, długiej i odprężającej kąpieli. W głowie tatuażysty zaczynało wykluwać się pewne zrozumienie wobec tego jak długo Alex go dzisiaj szorował, poświęcając szczególnie dużo czasu na higienę jego tyłów. Jednak po wieczornych ablucjach po prostu poszli do łóżka, gdzie Jason postanowił poczytać jeszcze przed snem, a jego partner kończył mailową korespondencję z klientami. Teraz zaś bez słowa blondyn wypuścił powoli powietrze nosem, zsuwając mu spodnie i patrząc na blade i szczupłe pośladki. Wsunął się bardziej na łóżko, siadając na piętach przy udach kochanka i nieśpiesznie, czując wypływające na policzki rumieńce masował dupcię Jasona. Ten zaś nie miał bladego pojęcia co powinien zrobić. Odwrócić się? Powiedzieć coś? Zachęcić? Stęknął krótko z przyjemności i po prostu oparł brodę na zwiniętych dłoniach, zapominając o gazecie. Pozwalał by Alex zachował swoje tempo i jedynie delikatnie wypchnął biodra do tyłu, pomrukując co jakiś czas gdy kochanek mocniej go ścisnął. Uwielbiał gdy jego królowa wychodziła z inicjatywą. Problemy zaczęły się w momencie gdy Jay poczuł na plecach czuły pocałunek połączony z liźnięciem. Otworzył szeroko oczy i siłą powstrzymał się, by nie odwrócić się, nie przycisnąć do materaca i nie wziąć go sobie.
— Kurwa… Alex.. — wyrzęził resztką sił powstrzymując się przed jakimkolwiek ruchem. Nie chciał go spłoszyć. Alex za to z ciężko bijącym sercem zsuwał się ustami coraz niżej i niżej by w końcu cmoknąć pośladek kochanka. Jason przymknął oczy i stęknął długo, z aprobatą, dając Alexowi znak, że jest mu bardziej niż dobrze. Ten zaś oblizał usta i mocno pomasował jego pośladki i spojrzał na rowek partnera. Ostatnio natrafił w Internecie (zupełnie przypadkowo!) na forum, gdzie mężczyźni opowiadali o swoich doświadczeniach zarówno z perspektywy osób które doświadczały rimmu jak i tych, które rimm serwowały. Najpierw chciał zamknąć stronę i zapomnieć o tym co przeczytał, ale jednak w końcowym rezultacie przeczytał niemal wszystkie wątki i był absolutnie zdecydowany, by odważyć się to przećwiczyć. Bał się cholernie, szczególnie ze względu na niehigieniczność tej pieszczoty, ale dlatego sam zadbał o to by szparka Jasona była tak czysta jak tylko się dało. Teraz rozchylił pośladki kochanka i spojrzał na zaciśnięty krąg mięśni. Był mu wdzięczny, że się nie odzywa. Cisza była dla niego kojąca. Przyłożył usta do lewego pośladka i polizał go szybko, czując że serce pompuje mu krew w zawrotnym tempie, a jednocześnie wielkie uczucie pęcznieje niczym balon. Po raz pierwszy robił coś z własnej ciekawości i z chęci, bez absolutnych namów Jasona i co najważniejsze — bez żadnych jego wskazówek. To było całkiem wyzwalające. Ugryzł ciepłą skórę i znów poczuł jak leżący mężczyzna reaguje głośno i żywo. Podobało mu się to, że umie doprowadzić kochanka do takiego stanu. To go motywowało w wytrwaniu w postanowieniu by dalej robić mu dobrze. Sam również nieznacznie się podniecił. Był jednocześnie podekscytowany i zestresowany, bo obawiał się reakcji Jasona. Może ten tego nie lubił? Do oralnych zabaw ze swoim penisem namawiał go wielokrotnie, o lizaniu tyłeczka nigdy nie było mowy. Odetchnął wprost na jego otworek i szybko cmoknął, momentalnie się odsuwając. Struktura skóry odbytu na jego ustach była zaskakująca, ale nie jakoś mocno odpychająca. Jason zaś nie wytrzymał i odwrócił się przez ramię.
— Jeszcze raz…! — poprosił na wydechu. Miał zaczerwienione policzki i szok wymalowany na twarzy. — Alex, to jest obłędne — wyszeptał i przymknął powieki. Alex dumny z siebie wziął głęboki oddech i na powrót przyłożył usta do jego wejścia. Przytrzymał je tym razem dłużej i minimalnie wysunął język, rysując nim maciupeńkie kółeczko. Po tej czynności znów się odsunął, zmieniając pozycję i układając się między nogami Jasona. Teraz miał więcej luzu, a dodatkowo sięgnął po jedną z mniejszych poduszek i nakłonił partnera do ułożenia na niej podbrzusza. Dzięki temu miał lepszy dostęp do przestrzeni między jego pośladkami. Ponownie je rozchylił i tym razem przeciągnął językiem od samego dołu, sięgając od jąder aż do pleców i na koniec złożył w tamtym miejscu szybki, ale mocny pocałunek. Teraz przeciągnął językiem w dół, z powrotem do dziurki. Pocałował ją i znów zaczął lizać, jednak o wiele szybszymi ruchami, w górę i dół. Jason dyszał głośno, rozluźniając i ściskając otworek, będąc absolutnie pewnym, że trafił do swojego własnego prywatnego raju. Nie mógł pojąć jakim cudem Alex odważył się na taką pieszczotę, ale był z niego cholernie dumny oraz niesamowicie podniecony. Ocierał się co jakiś czas już zupełnie sztywnym penisem o poduchę, ciekawy co jeszcze zrobi kochanek. Ten zaś zanurkował niżej i cmoknął go w jądra. Wszystkie te czynności były robione dość chaotycznie, jakby Alex sam nie wiedział co dokładnie chce zrobić, ale taka była prawda. Po prostu eksperymentował. Na koniec pocałował Jasona w zwieracz i dosłownie na kilka milimetrów wwiercił się językiem do środka, ale momentalnie zabrał głowę i cmoknął go w pośladek. Zdyszany położył na nim policzek i łapał oddech. Odważył się! Może nie była to najbardziej profesjonalna pieszczota i niezbyt długa, ale za to pierwsza na jaką się odważył. Być może spróbuje tego raz jeszcze?
— A teraz chcę, żebyś mnie wziął… — powiedział zdecydowanie, zsuwając się z niego i kładąc się na boku, plecami do Jasona. Wypiął swoje własne pośladki i uniósł nogę, aby dać kochankowi dostęp. Naprawdę zaczynał uwielbiać seks z tym mężczyzną, do którego z każdego dnia coraz mocniej się przywiązywał i umacniał się w swojej miłości do niego.

7 thoughts on “Fanfic by Tigram Ingrow – Niespodziewana pieszczota

  1. linerivaillen pisze:

    Takie w stylu Alexa xD umyję, zrobię, siedź cicho, a teraz mnie bierz. Nosz kurde blaszka, widać kto w tym związku nosi spodnie.

  2. rehab-e pisze:

    jak tylko zobaczyłam, że to moja ulubiona parka to od razu się uśmiechnęłam :D
    wiedziałam! po prostu wiedziałam, że Alex zaatakuje go z tyły, a nie z przodu xDD
    nie no, to był świetny fik. jestem jak Jason, uwielbiam, gdy blondasek wychodzi z inicjatywą ^^
    więcej takich perełek, poproszę ;)

  3. Shivunia pisze:

    Ah higiena. Jason w ogóle od momentu kiedy zaczął być z tym facetem, czuje, że częściej się myje, pucuje, płucze i w ogóle jego ciałko jest takie bardziej…. czyste. I jak mogę powiedzieć, że Alex jakoś tam lubi naturalny zapach Jasona, tak świeżo umytych „owoców” nie wziąłby na pewno do ust XD
    Dlatego FAJNIE, że go tak dobrze umył. Jason nawet jako top pewnie jest czyściutki niczym Charlie który liczy na okazjonalne numerki.
    W ogóle faaajnie, że się odważył. Ja nadal nie widzę Alexa który bez wcześniejszego odkażania robi rima, ale… to całkiem sexi. Tym bardziej, że se tak wziął dupcie Jaya, bez słowa XD
    Niiiice ;) dzięki za ficzka

  4. marta696 pisze:

    NO,no zajebiste to jest ,Alex nam poszalał,zupełnie jak nie on.Chociaż myślałam ,że skoro przejął aż taką inicjatywę to skończy to co zaczął czyli przeleci Jasona,ale tak też spoko.

  5. Matsuyuki pisze:

    W końcu całość! Fragment na fb był baaaardzo zachęcający! Alex i rimm….oh jestem w niebie! Cudo! Z jakiegoś powodu czuję dumę że spróbował tego haha :D
    Naprawdę było świetne!

  6. O. pisze:

    Jestem w szoku!
    Ale takim pozytywnym! Nie wyobrażałam sobie Alexa czytającego o rimmie a tu nie dość, że czytał to jeszcze na swój sposób próbował! Myślałam, że skończy się na pocałunku w któryś z pośladków, ale nie..Nie odpuścił sobie tak łatwo. To mi się podoba w Alexie, że jak się już zaweźmie to, to zrobi, na swój sposób ale zrobi!
    Nie dziwie się Jasonowi, że był z początku wcięty xD
    Ah, „badanie” tyłka skojarzyło mi się z Will’em xD
    „Chodź, wypucuję Cię, mydełkiem fa”- przez Was ciągle śpiewam pod nosem ;o !
    Fajny prezencik dla nas wszystkich ;*

  7. Katka pisze:

    Alex tutaj był takim… ciężko mi znaleźć określenie, takim „teraz ja decyduję, ty leż, nie ruszaj się i bądź cicho” XD Jason niewinnie i nieświadomie sobie leży, czyta sobie, a tu nagle facet się do niego dobiera. Bez uprzedzenia, niczym oglądanie i badanie eksponatu w muzeum XD Och, Alexiątko, ale jakie odważne! Żeby się na rimming skusić, ooooooch, królowa nam ewoluuje. I bardzo dobrze, że się dokształca w necie :D Jasona dzięki temu takie cudne niespodzianki czekają :D Fajnie, że napisałaś, że wcześniej Alex bardzo dokładnie Jasona umył. Pewnie każdy inny facet by się zdziwił, że drugi go tak pucuje, ale Jason pewnie jest do tego przyzwyczajony, a i na pewno nie spodziewał się w wannie, że do tego jest przygotowywany. Jak mówiłam, trochę jak eksponat w muzeum szykowany do wystawy, lub jakiś cudowny kamyczek znaleziony przez archeologa i czyszczony pedantycznie, aby potem móc go zbadać XD No i to zdecydowanie potem w głosie Alexa, że chce być wzięty… taaa, so Alex. Widać, kto rządzi w tym związku XD Gorący fik, dzięki! :D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s